O autorce

Cześć! Nazywam się Agnieszka Cichecka i z zawodu jestem architektem. 

Od najmłodszych lat lubiłam tworzyć. Każdą wolną chwilę poświęcałam albo na rysowanie albo na wymyślanie różnych konstrukcji czy urządzeń (wiecie, projekt domku na drzewie czy przerobienie roweru na motorynkę to idealne 'zabawy' dla 10-latki ;) ). Kierunek studiów był więc naturalnym wyborem - połączeniem artyzmu z technologią.

W mojej pracy często zarządzam kilkoma projektami jednocześnie, przez co dobra organizacja jest niezwykle ważna. Mimo testowania wielu aplikacji do zarządzania czasem zawsze powracałam do podstaw - notesu i pióra. Tylko przy słowie pisanym miałam poczucie największego uporządkowania moich planów, procesu projektowego czy też sprawczości, wykreślając kolejne punkty z mojej długiej listy zadań. (Nie bez powodu naukowcy udowodnili, że zapisanie swoich celów na papierze zwiększa ich realizację o 42%!)

Jak to się zaczęło? Historia notesów Devangari Art

Odkąd sięgam pamięcią kolekcjonowałam i testowałam różnego rodzaju artykuły papiernicze oraz piśmiennicze. Była to moja pasja, ale też później ważny element moich studiów i późniejszej pracy. Często przywoziłam je z różnych zakątków świata przyglądając się ciekawym rozwiązaniom. Ciągle jednak czegoś mi w nich brakowało... papier był zbyt cienki, okładki powtarzały utarte schematy, waga uniemożliwiała noszenie notesu w torebce, liniatura była zbyt wyraźna etc.

Zapragnęłam stworzyć swoją autorską kolekcję notesów, które będą wykonane w całości w Polsce. Ich znakiem charakterystycznym są artystyczne, unikatowe okładki oraz papier. Wszystkie grafiki na okładkach to prace ręcznie wykonane przeze mnie, a papier dostosowany jest nie tylko do klasycznego pisania czy notowania, ale również rysowania czy kaligrafii. (Możecie używać pióra, flamastrów, brush penów, cienkopisów i nie przebiją one na drugą stronę kartki.)

Większość z Was pomyśli w tym momencie "ale po co mam rysować w notesie? I tak nie umiem!". Powodów jest naprawdę cała masa, ale wymienię najważniejsze 3, które mam nadzieję, że zachęcą Was do twórczej zabawy :)

1) Rysować potrafi każdy. Bez wyjątku. To naturalna czynność z którą się rodzimy. Od wieków i czasów jaskiniowców. To jak postrzegamy nasze prace jest efektem narzuconej skali ocen w szkole oraz naszych przekonań zbudowanych na bazie opinii innych osób. Chyba nie wmówisz mi, że nigdy nie zdarzyło CI się rysować na marginesie zeszytu podczas nudnych zajęć czy rozmowy telefonicznej i mieć po prostu z tego frajdy? ;)

2) Rysowanie wspomaga pracę mózgu i procesów myślowych, dzięki czemu przyczynia się także do poprawy naszej pamięci.

3) Wiele badań potwierdza, że rysowanie można porównać do medytacji. Proces twórczy pozwala naszemu umysłowi odpocząć, wejść w stan relaksu, a to z kolei ma zbawienny wpływ na nasze ogólne samopoczucie.

Bullet Journal - co to jest?

Całkiem przypadkiem moja idea art journalingu, której byłam wierna od lat (czyli łączenie rysowania z notatkami w wersji papierowej), zyskała nowe oblicze za sprawą Rydera Carolla - twórcy systemu znanego jako Bullet Journal. Usystematyzował on w jaki sposób warto organizować sobie czas w oparciu o analogową technologię - długopisu i notesu. Bullet Journal to system planowania, który każda osoba może dostosować do swoich potrzeb tworząc kalendarz, listy oraz kolekcje. Oprawa graficzna tych treści może być minimalistyczna lub bardzo ozdobna - wszystko zależy od kreatywności autora.

Można więc połączyć piękne z pożytecznym. :)   


Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów