DARMOWA DOSTAWA OD 200 ZŁ | Najbliższy dzień wysyłki: 21.08. (wtorek)

Podstawy Bullet Journal - analogowa rewolucja w cyfrowym świecie?

Strona główna w Bullet Journal - notes Devangari Art
Czym jest Bullet Journal?

Czy to nie zwykły notes na nasze zapiski? Co takiego niesamowitego kryje się pod tą nazwą? Ideologia i metodologia, powstała wraz z wprowadzeniem tego systemu, ma swoich zagorzałych zwolenników i przeciwników. Ci drudzy uważają, że jest to koło wymyślone na nowo i kolejny sposób na zarabianie pieniędzy. Czy aby na pewno?

Coraz więcej osób pragnie uporządkować swoje życie oraz zająć się organizacją czasu, który w większości przypadków przecieka nam przez palce. Myślę, że fenomenem Bullet Journal jest to, że w prosty sposób pokazuje nam jak odzyskać lub przynajmniej mieć większą kontrolę nad własnym życiem.

Nie oszukujmy się - w dobie cyfryzacji codziennie mamy styczność z tysiącami bodźców, przez co trudno usystematyzować nasz tryb działania i pamiętać o wszystkim. Nasz mózg nie zmienił się tak znacząco przez te 30 lat, jak nasze życie i dlatego nie zawsze jest w stanie przetworzyć tak duży przepływ informacji. Na ratunek przychodzi "analogowy system w erze cyfrowej".

Bullet Journal jest elastycznym kalendarzem, notatnikiem, kolekcją list i wspomnień. Może być minimalistyczny lub wypełniony po brzegi washi tape, zdjęciami, doodlami i wyzwaniami. Nie ma złego sposobu na prowadzenie Bullet Journal. On jest dokładnie taki, jaki TY chcesz aby był.

A przy tym potrafi ujarzmić życiowy chaos lepiej niż nie jeden planer czy kalendarz, w którym było za dużo miejsca/za mało miejsca/był za ciężki/był za cienki/był brzydki/za duży (skreśl niepotrzebne). Sama jestem tego doskonałym przykładem, bo testowałam ich naprawdę setki. Od zawsze byłam dość dobrze zorganizowaną osobą i lubiłam robić listy zadań, zakupów czy rzeczy do spakowania na wyjazd. Dodatkowo moja praca wymaga ode mnie nierzadko koordynowania kilku projektów jednocześnie. Dlatego też w ferworze codzienności nie zawsze byłam w stanie pamiętać o czymś co zanotowałam pól roku temu na zielonej kopercie w parku... Z miejsca pokochałam wizję 1 notesu, w którym wszystko ma swoje miejsce.

Notes w kropki do Bullet Journal od Devangari Art - wzór Tropical Island


Wystarczy tylko notes i długopis?

Tak! Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z Bullet Journalingiem warto spróbować zwykłego zeszytu i długopisu. Jest to najbardziej ekonomiczna opcja i pozwoli Ci się przekonać czy ten system jest dla Ciebie odpowiedni. Można także zainwestować w lepszy notes. Ważne aby otwierał się na płasko, czyli pod kątem 180 stopni. Część osób preferuje kartki w kratkę, w linię lub gładkie.

Najpopularniejsze są jednak kartki w kropki, ponieważ łączą w sobie zalety kratki i estetykę gładkiego notatnika.

Ja także preferuję to rozwiązanie. Jednak szukając swojego pierwszego notesu do Bullet Journal odkryłam, że żaden Leutturm 1917, Moleskine, Nuuna, Rhodia, Rollsnote czy Memobook, nie spełnia moich oczekiwań. I pod względem jakości, koloru papieru, intensywności kropek, formatu notesu czy nawet okładki. Dlatego dało mi to impuls do zrealizowania mojego długoletniego marzenia o własnej linii notesów.

Kto mógł przypuszczać, że własne pragnienia i poszukiwania przyczynią się do stworzenia jednego z najpopularniejszych obecnie notesów do Bullet Journal w Polsce - notesów marki Devangari Art. :)  )

Według mnie Devangari Art jest to notes idealny, ale wiem, że każdy z nas ma inne potrzeby, dlatego warto zastanowić się nad nimi przed finalnym zakupem. Co do artykułów piśmienniczych - osobiście najczęściej korzystam z pióra Lamy oraz Kaweco, cienkopisów Sakura Pigma Micron, Faber Castell, Tombow, pisaków i zakreślaczy zmazywalnych Pilot Frixion, flamastrów Crayola, a także brush penów Tombow Fudenosuke oraz Pentel Touch.


Future log - zeszyt w kropki od Devangari Art


Czy muszę ozdabiać swój notes?

Nie! Nie jest to główna idea BuJo (skrót od Bullet Journal). U mnie jest to uzależnione od czasu i humoru. ; )  Niekiedy preferuję minimalistyczny styl, aby dekoracje nie zakłócały wypełnionego po brzegi grafiku. Innym razem jest zbyt leniwa i przyklejam gotowe naklejki. Jednak największą przyjemność i satysfakcję dają mi własne rysunki, szczególnie jeśli w ciągu tygodnia nie mam na nie zbyt wiele czasu.

Widok miesięczny w Bullet Journal - notes Starry Night od Devangari Art


Jak prowadzić Bullet Journal?

Na samym początku tworzymy legendę zwaną "kluczem", w której zapisujemy oznaczenia danych działań. Możemy przypisać kolory i różne symbole do konkretnych czynności. Podstawowym znacznikiem są w tym przypadku kropki, kulki (ang. bullet - stąd nazwa). Osobiście zredukowałam swoje oznaczenia do zaledwie 3-5 intuicyjnych i zrezygnowałam z każdorazowego przepisywania klucza - pamiętam go.

Następnie tworzymy spis treści, w którym będziemy uzupełniać poszczególne działy - niczym kolejne rozdziały naszego życia. Warto w tym celu numerować strony.

Widok miesiąca - bullet journal od Devangari Art


Później kolejno rysujemy widok kalendarza na najbliższe miesiące lub rok, tygodniówki i/lub dniówki, listy ważnych dla nas spraw, lista na bliżej nieokreśloną przyszłość (tzw. "future log"), trackery lub tzw. "brain dump" oznaczający spisywanie wszystkiego co nam przyjdzie do głowy a nie pasuje do żadnej kategorii - odśmiecanie mózgu. Zadania, które nie zostały zrealizowane przenosimy na następne tygodnie lub listy - nazywa się to migrowaniem. Ważne jest eksperymentowanie, metoda prób i błędów, dzięki której poznamy lepiej siebie oraz nasze nawyki.

Widok tygodniowy w bullet journal - notes w kropki Devangari Art


Sam twórca systemu - Ryder Caroll, stworzył go właśnie w ten sposób i postanowił podzielić się nim z całym światem. Historię oraz podstawy działania możecie znaleźć na jego oryginalnej stronie: bulletjournal.com oraz na poniższym filmie:

Społeczność

Jeśli zaciekawił Cię ten system lub lubisz nowinki papiernicze, warto odwiedzić także polską grupę w serwisie Facebook - Bullet Journal Polska. Znajdziecie tam wiele pomocnych informacji i fantastycznych ludzi. Szukając inspiracji warto odnaleźć także inne podobne grupy na FB (z reguły anglojęzyczne) wypełnione po brzegi inspiracjami.


Dajcie znać w komentarzu jak u Was sprawdza się Bullet Journal. Lubicie go? Czy może nie znaliście wcześniej i chcecie spróbować?

Udostępnij

Agnieszka

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów